poniedziałek, 6 marca 2017

Bielenda Nawilżający krem różany

 Przedstawiam Wam ostatnio mój niezbędnik do pielęgnacji skóry twarzy.
Moja skóra jest bardzo sucha, a on bardzo dobrze sobie z nią radzi.


Od producenta:
 Preparat w formie lekkiego kremu, przeznaczonego do pielęgnacji delikatnej i wrażliwej skóry twarzy, ze skłonnością do nadwrażliwości.
Lekka formuła nawilża i odświeża cerę, nadaje jej promiennego blasku.
Krem jest przeznaczony zarówno do samodzielnego stosowania jak i pod makijaż.


Skład:
Aqua(Water), Glycerin, Trehalose, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Dimethicone, Panthenol, Allantoin, Rosa Canina (Fruit) Oil, Tocopheryl, Acetate, Ascorbyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Propylene Glycol, Isododecane, Hydrogenated Tetradecenyl/Methylpentadecene, Tocopherol, Beta-Sitosterol, Squalene, Lecithin, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Sodium Polyacrylate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copoplymer, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Mathylparaben, Ethylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, CI 17200 (Acid Red 33).

Cena-ok.17zł/50ml


Ode mnie:
Krem umieszczony jest w solidnym, szklanym opakowaniu.
Ma przyjemny zapach i leciutką konsystencję.
Po nałożeniu szybko się wchłania i nie pozostawia klejącego filmu na skórze. Moją suchą skórę idealnie nawilża i koi podrażnienia. 


Jestem z niego bardzo zadowolona.
A Wy? Znacie go?

3 komentarze:

  1. sporo osob sobie chwali olejek rozany ale no jest na parafinie ....

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego kremu, ale jakoś ostatnio zraziłam się do Bielendy i ich produktów pielęgnacyjnych do twarzy... wychwalane pod niebiosa serum mi zupełnie nie podeszło, a raczej zaszkodziło :/ to samo olejki :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad